Porzucona przez marzenia siostry, znalazłam prawdziwą rodzinę — aż do powrotu rodziców po 12 latach

W wieku dziesięciu lat mój świat rozpadł się na dwie części. Rodzice zostawili mnie u babci „tylko na chwilę”, żeby mogli skupić się na karierze gimnastycznej mojej młodszej siostry Chloe. Ta chwila przeciągnęła się w nieskończoność. Babcia starała się, jak mogła, ale wiek i wyczerpanie dawały o sobie znać. Kilka miesięcy później wuj Rob i ciocia Lisa wkroczyli do akcji. Nie mogli mieć własnych dzieci i nazywali mnie „cudownym dzieckiem”.