Moja babcia nigdy nie brała tabletek na nadciśnienie – robiła to każdego ranka

Kiedy byłem dzieckiem, coś bardzo dziwnego zawsze przyciągało moją uwagę.

W domu mojej babci nie było butelek z lekami.

Nic na ból, nic na sen...
i co najdziwniejsze: nigdy nie brałam tabletek na ciśnienie .

I to mimo, że miał już ponad 70 lat.

Pewnego dnia zapytałem ją:
— Babciu, jak ci się to udaje, że czujesz się tak dobrze?

Uśmiechnęła się i dała mi bardzo prostą odpowiedź:

„O serce dba się zanim zachoruje, a nie dopiero po chorobie”.

A potem pokazał mi swoją rutynę.
Każdego dnia, bez wyjątku, po obudzeniu robił to.


Poranny nawyk

Przed śniadaniem moja babcia piła szklankę ciepłej wody z:

  • 1 ząbek surowego, zmiażdżonego czosnku

  • kilka kropli cytryny

Wypił go powoli, na pusty żołądek.

Nic więcej.

Następnie czekał 20 minut i dopiero wtedy pił kawę.

Uważałam to za dziwny zwyczaj…
dopóki nie dorosłam i nie zrozumiałam, dlaczego to robię.


Dlaczego to zrobił?

Dziś wiemy, że czosnek był jednym z najpopularniejszych środków leczniczych stosowanych przez poprzednie pokolenia.

Czosnek zawiera naturalne związki (szczególnie allicynę), które tradycyjnie kojarzone są z:

  • promować krążenie

  • pomaga rozluźnić naczynia krwionośne

  • podpora równoważąca ciśnienie

  • zmniejszyć gromadzenie się tłuszczu we krwi

Cytryna z kolei służyła do „oczyszczania” organizmu i stymulowania nawodnienia organizmu na dobry początek dnia.

Nie mówili o cholesterolu ani nadciśnieniu...
ale zrozumieli coś ważnego:

Krew musi swobodnie krążyć.


Co mnie najbardziej zaskoczyło

Aby zobaczyć pełną instrukcję przygotowania dania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>). Nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.