Mateo pozostaje między nami.
Nie jak cień, który nas dzieli, ale jak wspomnienie, które rani... ale już nas nie paraliżuje.
Nauczyłem się czegoś, czego nigdy sobie nie wyobrażałem:
Są małżeństwa, które nie rozpadają się krzykiem,
lecz ciszą, która trwa zbyt długo.
I są miłości, które nie umierają,
po prostu pozostają w bezruchu, czekając na kogoś, kto będzie na tyle odważny, by znów się z nimi skontaktować.
Noc znów zapadła nad domem niczym ciężki koc, ale cisza już nie była taka sama. Przez lata ta cisza była między nimi murem: łóżko, dwa nieruchome ciała.
Aby zobaczyć pełną instrukcję przygotowania dania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>). Nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.
